Ziomek, ale strzelił tego trzeciego gola. Końcowy wynik 4:3 dla Tottenhamu wynikał z błędu sędziowskiego. Wypaczenie to w dosłownym rozumieniu m.in. zniekształcenie czegoś. Tutaj sędzia zniekształcił końcowy wynik. Nie ma gdybania, tylko fakty.
Ostatnio podobną sytuację widziałem w meczu Motoru z Rakowem. Nóż się otwiera w kieszeni.



