Ostatnio byłem w Atenach, było nas z 15 osób, z czego jedna męska para. Jesen z nich jest jednym z najlepszych kumpli mojego najlepssego kumpla i co w zwiazku z tym? Co więcej, na kawalerskim w sierpniu byli wszyscy - jeden z tej pary, ale też ten gość co wtedy rozkręcił aferę z tymi pedałami. Ja jednego u drugiego i drugiego widuje średnio raz na rok ale obaj się przyjaźnią z moim kumplem to co, mam ich oceniać, potępiać, nienawidzić? Nie, pisałem już że niech każdy sobir żyje jak chce.Berele Lewartow pisze: ↑20 gru 2024, 22:50A to nie, to sorry, jak to inny członek tej Twojej wesołej paczki, to spoko. Fajna akcja. Reszta nie zdążyła zanim ochrona was wyjebała, czy wstąpiło w was miłosierdzie boże?



