Wyobrażacie sobie, że oni mieli opcję że jeżeli zwolnią go w pierwszym półroczu pracy to nie będą musieli mu płacić do końca kontaktu (2027) a tylko do końca sezonu i zwlekali z tą decyzję do ostatniego dnia? Oni po prostu nie chcieli się przyznać się do całkowitej porażki i liczyli że jakimś cudem się to uda… banda amatorów działających na szkodę Milanu.
Na koniec przygody Fonseki dodam, że nigdy tu nie powinien trafić ale jak rozegrano jego zwolnienie to wstyd (jak masa ruchów wykształconych ludzi z Harvardu) i nie przystoi takiej marce. Mam nadzieję, że to początek końca tej bandy amatorów niegodnych reprezentowania Milanu.
Co do Conceicao to w lecie był moim 3 wyborem a wraz z zakontraktowaniem Conte i Motty pierwszym. Ciesze się, że ostatecznie tu trafił jednak mam obawy głównie związane z czasem, sytuacja w tabeli jak i kadrą w kontekście jego wizji gry. A Mendes raczej zbytnio nie pomoże bo jego klienci są po prostu za drodzy.
Jeżeli porównamy osiągnięcia Conceicao i Fonseki to jest przepaść. Jego Porto regularnie awansowało z grupy plus było eliminowane przez mocniejsze drużyny. W każdym roku pracy z Porto trofeum wygrane. Oby tylko to pykło, bo sytuacja jest ciężka a sam trener nie mam żadnego komfortu a gracze pewnie też.
Natomiast skoro on jest teraz otwarty na Milan i na takich warunkach to musiałbyć w lecie i na podstawie jego i Fonseki kariery nie potrafię zrozumieć jak można było wybrać Fonseke. Nic za jego wyborem nie przemawiało. Kompletnie nic i to jest straszne.



