Milan-Barcelona to jest taki przedwczesny final. Wolalbym zeby te dwie druzyny spotkaly sie w finale, ale tak tez jest dobrze.
Od poczatku ligi mistrzow w tym sezonie myslalem, ze tylko dwie druzyny byly w stanie wygrac z Hiszpanami: Chelsea i Milan. Anglicy juz odpadli i pokazali ze sa gorsi od Katalonczykow. Teraz nadszedl czas na Milan. Wlosi juz pare razy wygrywali LM i w tym roku moga wygrac jeszcze raz. Problemem jest Barca i tylko Barca. Ja bym nawet nie myslal z kim mogliby grac w finale gdyby wygrali, bo final jest jeszcze daleko. Jest oddalony o dwa mecze (okolo "180 minut drogi i z przeszkodami")
Pozatym to jest dopiero polfinal, co bedzie potem



