Polska strona Lazio głowy nie urywa więc rzadziej tam zaglądam.
Lubię sobie posłuchać /pooglądać kanał Tomasza Ćwiąkały. Niestety gość nie ma zajawki na Serie A.
Aż tak nie znam języka włoskiego żeby śledzić na bieżąco materiały... Ale pamiętam z wycieczki (kilka dni) w Rzymie, akurat było po derbach,jak w ich lokalnej telewizji potrafili 3-4 dni robić programy o jednej sytuacji boiskowej. Chodziło o faul przed polem karnym. Ale to wałkowali codziennie.
Ano tak!



