Oczywiście. Ale przy szkodzie lakierniczej i późniejszej sprzedaży auta kwity z ASO ułatwiają ten proces.
Ale odkąd postanowiłem jeździć Astrą do oporu robię wszystko u dwóch sprawdzonych gosci, którzy biorą 1/4 ceny z ASO, a na autach zęby zjedli (nie dosłownie).



