Poczytaj, jest mnóstwo opracowań na ten temat. Sprawa mocno indywidualna, ja przykładowo nie chciałbym mieć takich sutków jak niektórzy kolesie, których widuję na siłowni.
Bez DOBREGO lekarza nie rób NIC.
@Hannibal 100% racji. Nie ma drogi na skróty.
@Eyesmon nie ma możliwości, by zejść tylko z brzucha. To mit. Ciężka praca na siłce + deficyt kaloryczny (przejdź się do dietetyka by ustalił zapotrzebowanie kaloryczne i dietę) + silna wola. Ewentualnie ozempic
Przykładowo mój plan treningowy zorientowany na podtrzymanie formy:
na początku z 15 min rozgrzewki (rozciąganie + orbiterek)
Pn - tzw. światowy dzień klaty - klatka+triceps (w systemie 6+3 ćwiczeń po 3x 8-12 powtórzeń do upadku mięśniowego) + 20 minut rowerka na koniec
Śr - plecy+biceps (w systemie 6+3 ćwiczeń po 3x 8-12 powtórzeń do upadku mięśniowego) + 20 minut rowerka na koniec
Pt - barki+kark/motylki (w systemie 6+3 ćwiczeń po 3x 8-12 powtórzeń do upadku mięśniowego) + 20 minut rowerka na koniec
So lub Ne - nogi (w systemie 6 ćwiczeń po 3x 8-12 powtórzeń do upadku mięśniowego) + 20 minut rowerka na koniec
i tyle. Schodzi 2-3h na sesję w zależności od tego czy gadamy za długo z kumplem czy nie (znalezienie osoby, która ćwiczy razem z tobą mocno pomaga).
Ja osobiście w pewnym momencie życia mocno podupadłem na zdrowiu (widać to było m.in. w przerwie tutaj na forum) i musiałem na poważnie wziąć się za siebie. W tym znalazłem motywację (muszę żyć by odchować dzieci, pogoń za pieniądzem kosztem zdrowia jest bez sensu).



