Niestety chyba wychodzą na wierzch braki trenerskie Nuri Sahina.
Były takie mecze gdzie Borussia wygrywając prezentowała się dość dobrze, jednak na dłuższej przestrzeni drużyna Sahina nie potrafi ustabilizować formy, a w takiej sytuacji nie da się czegoś ugrać w bundeslidze.
Najgorzej gdy pojawia się bardziej problematyczny przeciwnik i nie wystarczą tylko lepsi jakościowo piłkarze, a trzeba sposobem zagrać pod rywala, przeczytać jego zamiary i ustawić odpowiednio zespół. Wtedy wychodzi bezradność, piłkarze BvB grają trochę bez planu, do tego popełniają proste błędy jakby wynikające z braku koncentracji. Czego efektem są słabe wyniki.
Tak naprawdę za Sahina chyba tylko Serhou Guirassy daje radę, do pewnego momentu również Felix Nmecha. Reszta zjazd, najbardziej rozczarowuje Pascal Gross, nie poznaje chłopa. Generalnie jak do tej pory ciężko wyróżnić kogokolwiek i cokolwiek. Pytanie co dalej?



