Jakby nie plebiscyty i powstania to górny Śląsk nie byłby w Polsce w latach 21-39. Ergo nie mieszkałoby na jego terenach tylu ludzi identyfikujących się jako Polacy. Bez ww to po prostu byłyby dalej Niemcy. Stalin nie miałby argumentu ew mógłby z tego zrobić drugie DDR i tyle ale nie włączać tych terenów do PL
No i wojna nie zaczęłaby się w Rybniku, nie byłoby też obrony wieży radiowej w Gliwicach. Nie byłoby dziadków w wehrmachcie itd bo to po prostu byłyby Niemcy. To bardzo mocno zmieniałoby postać rzeczy



