Oprócz ten Haga pojawiają się kandydatury Rogera Schmidta i Niko Kovaca. Erik ten Hag ponoć nie jest zainteresowany, w sumie to się nie dziwię. On potrzebuję teraz spokojniejszej pracy po przygodzie w United, a praca w BvB na pewno nie należy do spokojnych, delikatnie pisząc. Nuri Sahin nie miał dużych szans żeby to ogarnąć.Precel pisze: ↑22 sty 2025, 16:39No i teraz pytanie do zarządu: czy znajdziecie kogoś, kto naprawdę odwróci ten bałagan? Bo my, kibice, chcemy z powrotem Borussii, która walczy, która inspiruje, a nie... tego, co oglądaliśmy ostatnio. Wnioski? Kibice BVB mogą sobie zapisać to w kalendarzu jako dzień nadziei. Ale dopiero czas pokaże, czy ten reset coś zmieni. Może faktycznie Erik się tu sprawdzi?
Problem leży aktualnie chyba gdzie indziej.
Borussia ma przede wszystkim duży bałagan w strukturach zarządzających.
W zeszłym roku Lars Ricken awansował, mimo braku doświadczenia, na dyrektora zarządzającego ds. sportu. Do tego Watzke postanowił przywrócić do BvB Svena Mislintata jako planistę składu, co było dość kontrowersyjne i nie wpłynęło pozytywnie na współpracę z dyrektorem sportowym Sebastianem Kehlem. Jest widoczny pewien dystans pomiędzy Kehlem a Mislintatem.
Nie jest również tajemnicą, że Lars Ricken i Sebastian Kehl nie współpracują ze sobą najlepiej, a to mocno wpływa na budowę klubu, nieporozumienia między obojgiem utrudniają podejmowanie ważnych decyzji personalnych. Borussia ma braki, niedawno jeszcze skład został uszczuplony o transfer Donyella Malena, a teraz trzeba jeszcze podjąć decyzję odnośnie nowego trenera. No jest trochę zamieszania.
A trzeba jeszcze pamiętać, że Hans-Joachim Watzke ogłosił iż wraz z końcem roku(grudzień 2025) żegna się rolą prezesa w Borussii Dortmund. Co również przyniesie sopro zmian w klubie.



