Olympique Lyon (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Olympique Lyon (zbiorczy)

Post autor: Tennessee » 27 sty 2025, 23:57

W klubie ostatnio wszystko jest bardzo skomplikowane, więc zmiana trenera mnie w ogóle nie dziwi.
John Textor to bajerant z totalnie wywalonym ego i szalonym pomysłem biznesowym.
Nie zapominajmy, że patrzymy tutaj na tylko na Lyon, podczas gdy dla niego, jego klubem jest Eagle Football Group, a nie OL. Lyon to jest tylko jeden, z kilku podmiotów, cała jego strategia polega na tym, aby grupy Eagles się rozwijały, jeśli jutro będzie musiał poświęcić jeden ze swoich 3 klubów, zrobi to bez wahania.
Jak przejmował Lyon sytuacja w klubie i tak była więcej niż problematyczna i Textor najprawdopodobniej kupował po cenie z myślą o sprzedaży określonej liczby aktywów, uporządkowania sytuacji... nie wiem. Jeśli jest coś, co rzuca się w oczy u Textora, to to, że się nie martwi, nie sprawia w ogóle wrażenia, że sytuacja jest nie do utrzymania. Ja jestem za daleko od klubu żeby to wszystko ogarnąć, informacji jest masa i wszystko jest bardzo dynamiczne. Więc to zostawiam.

Pierre Sage? Pierre Sage dał pretekst Textorowi i głowa została ścięta. Totalna kompromitacja w pucharze francji, gdzie odpadli z jakimiś amatorami i trzy mecze bez zwycięstwa w lidze, to w zupełności wystarczy by pod rządami amerykanca stracić posadę. W takim stylu prowadzi biznes Textor, wystarczy spojrzeć na Botafogo, roszad jest i będzie dużo. Sage wisiał od dawna, aż w końcu poleciał.

Oczywiście w klubie jest taki burdel, że Klopp czy inny specjalista miałby problem, ale to nikogo nie interesuje. Lyon potrzebuję ligi mistrzów, to jest cel.
Pierre Sage na początku wykonywał świetną robotę i sam byłem nim oczarowany. Ale było trochę widać, że on na dłuższą metę tego nie uciągnie, nie przy tylu problemach, samemu nie mając zbyt dużego doświadczenia. Powoli tracił kontrolę.
Druga sprawa, że w mediach jest sporo spekulacji odnośnie piłkarzy stojących za trenerem, ale szczerze? nie było tego widać na boisku i to w szczególności w ostatnich meczach. Piłkarz jest od grania, niezależnie co jest wokół klubu, płacone mają, cel jest jasno postawiony, LM. Uważa, że od dłuższego czasu zawodzą właśnie zawodnicy, a trener widoczne nie potrafił tego okiełznać.

Być może odświeżenie sytuacji i wprowadzenie kogoś nowego, to może być dobry pomysł i ostatnia szansa na uratowanie sezonu. Zobaczymy w którą stronę to pójdzie. Sam nie wiem.

Fonseca? ciężko mieć dobre przeczucia. W Mediolanie odetchnęli z ulgą po rozstaniu, w Lille było tak 50/50.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”