W odpowiednim momencie przyszedł Heaven. To będzie nasz jedyny lewonożny, więc na pewno trochę minut złapie.
Co do meczu, to miałem jakieś taki przeczucia, że się zbyt zmęczyli tymi pierwszymi minutami, a taki Mainoo już kolejny sezon jako pierwszy zaczyna oddychać rękawami. Chłopak powinien zostać odesłany na siłownię na najbliższe trzy miesiące, bo jego warunki fizyczne to tragedia. Ja też poszedłem trochę w tym kierunku i rowerek na drugą połowę odpaliłem, to po trzeciej serii interwałów już przynajmniej nie miałem siły być wkurwionym.



