Hehehe nie wiem za bardzo do czego pijesz. Tzn. wiem, ale czy ja mam jakieś parcie na transfery? Czy City w ostatnich latach rzeczywiście kupuje bez opamiętania? W obu przypadkach odpowiedź brzmi nie, ale łatka przyklejona także można sobie poużywać
Jesteśmy w czarnej dupie dosłownie, nie wiem gdzie problem leży ale jest w [ch**] poważny. Nędza i dwa metry mułu, dziś zagraliśmy dobrze jedynie przez 10 minut drugiej połowy. Zaczynasz mecz i od razu błąd który kosztuje gola, wyrownujesz i kolejny błąd na wagę straconej bramki. W między czasie jeszcze prezent od Ortegi który też powinien skończyć się piłką w siatce City.
Pytanie czy Pep to udźwignie, on nie był nigdy w takim kryzysie zarówno w City, jak i wcześniej w Barcelonie czy Monachium. Tzn. wiem że to udźwignie sportowo i w końcu ten bajzel ogarnie, ale jak go znam to obawiam się że może zareagować nazbyt ekspresyjnie i rzucić ręcznik. Oby nie piękny trenerze



