Mecz pokazał dlaczego Paryżane nie walczą w tym roku o mistrzostwo. Pojedynek mógł trochę rozczarować bo wiele w nim było chaosu, niecelnych podań i nieporozumień ze strony piłkarzy obu klubów, a w szczególności gospodarzy. I tak też padły dwie pierwsze bramki - po błędach bramkarzy. W całym meczu gospodarze próbowali długimi podaniami uruchomić najlepszego swojego snajpera - Pauletę co zazwyczaj kończyło się stratami z racji niecelnych podań. Zwycięski gol dla PSG padł po świetnym strzale Portugalczyka w samo okienko, zaraz po tym jak dobiegł on do niczyjej piłki tuż za linią począkową pola karnego. W końcowych minutach goście rzucili się do ataku i raz strzelili nawet w poprzeczkę ale ostatecznie PSG dowiozło wynik do końca i ku uciesze miejscowych kibiców awansowalo dalej.
Wygranie tego Pucharu to chyba jedyna okazja dla PSG aby załapać się do pucharów w przyszłym sezonie, ale na drodze może stanąć im bezsprzecznie najlepszy w kraju Lyon który dziś gra z Marseille
http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... &start=120
edit:
Lyon dał ciała i przegrał z Marseille 1:2


