PSG (Paris Saint-Germain) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 11 kwie 2006, 21:18

Dziś PSG wygrało w 1/4 Pucharu Francji z Lille 2:1 :jupi:
Mecz pokazał dlaczego Paryżane nie walczą w tym roku o mistrzostwo. Pojedynek mógł trochę rozczarować bo wiele w nim było chaosu, niecelnych podań i nieporozumień ze strony piłkarzy obu klubów, a w szczególności gospodarzy. I tak też padły dwie pierwsze bramki - po błędach bramkarzy. W całym meczu gospodarze próbowali długimi podaniami uruchomić najlepszego swojego snajpera - Pauletę co zazwyczaj kończyło się stratami z racji niecelnych podań. Zwycięski gol dla PSG padł po świetnym strzale Portugalczyka w samo okienko, zaraz po tym jak dobiegł on do niczyjej piłki tuż za linią począkową pola karnego. W końcowych minutach goście rzucili się do ataku i raz strzelili nawet w poprzeczkę ale ostatecznie PSG dowiozło wynik do końca i ku uciesze miejscowych kibiców awansowalo dalej.
Wygranie tego Pucharu to chyba jedyna okazja dla PSG aby załapać się do pucharów w przyszłym sezonie, ale na drodze może stanąć im bezsprzecznie najlepszy w kraju Lyon który dziś gra z Marseille :roll:

http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... &start=120

edit:

Lyon dał ciała i przegrał z Marseille 1:2 :D grając bez jakiegoś specjalnego zaangażowania. Pewnie myśleli że jak są na pierwszym miejscu w tabeli i prawie wyeliminowali Milan to mecz sam się wygra. Tak więc w półfinale możemy mieć pojedynek dwóch odwiecznych rywali, albo co by było bardziej korzystne dla przyszłych emocji i podtekstów - w finale. A teraz druga strona medalu - cholerny Lyon wtopił mi kupon :evil: :won: :bicz: dobrze że jak nie wygrali meczu to odpadli po 90 min a nie jak to często bywa awansowali po dogrywce :krzesło:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”