To tylko tak w formie żartu? jak zwykle czy poważnie trzeba to tłumaczyć.
W różnych klubach jest różna specyfikacja pracy. Guardiola nie ma tu zbyt wiele do rzeczy. Każdy trener City wydawałby wielkie pieniądze, każdy. Klopp, Ancelotti, Gasperini, Oliver Glasner, Bruno Génésio, Waldemar Fornalik, no [k****] każdy, a że akurat Guardiola jest w City x lat, to rzuca się w oczy, że gość buduję i buduję, miliony i miliony. Ciekawe ilu z tych wymienionych trenerów wygrałoby cztery razy z rzędu Premier League, ciekawy jestem.



