Nom, City trzeba oczywiście tępić rozgrzanym żelazem, ale oni zrobili to co Real kilka lat temu, potężna kadra -> 3/4 lata gdzie w wydatkach na transfery wyszli prawie na 0 (widzę, że sezony 22-25 do tego zimowego okienka to 50/60 baniek netto na transfery, to jakieś cztery okienka) -> odejścia graczy z rotacji, którzy chcieli większej kasy i/lub roli -> starzejąca się kadra -> kryzys.moody pisze: ↑03 lut 2025, 22:00pomijajac dosc dziwne wybory jesli chodzi o te nowe twarze, to ciezko te transfery traktowac jako jakas fanaberie. to jest mus. cykl trzonu tej ekipy sie skonczyl, to ognisko juz sie na nowo nie rozpali. pomijam nawet brak rodriego, ale alvarez, walker, de bruyne, bernardo tez albo odeszli albo zaraz odejda bo sa juz ewidentnie po drugiej stronie rzeki, a to byly latami kluczowe postacie w kadrze. teoretycznie mogliby czekac z rewolucja do lata, ale pewnie chca sobie dac jakiekolwiek szanse na przedluzenie sezonu w europie
City miało ten potężny szkielet Dias/Stones/ktokolwiek - Rodri - De Bruyne - Haaland + klasowi gracze obok, teraz Rodri po ACL-u, De Bruyne zaraz 34 lata i chyba zjazd, niewiele z tego zostało. Potem Pep na konfach jechał tabelkami z Transfermatku, że więcej w Anglii wydają za jego kadencji Arsenal, Chelsea, United - wiadomo, manipulacja - ale to wynikało właśnie z faktu, że City na czysto wydawało ostatnio niewiele.
Tylko jakoś nie sądzę żeby oni adresowali te problemy tymi transferami, ci wszyscy gracze będą potrzebować czasu minimum, trochę faktycznie daje to vibe FM-a - ale też ja za bardzo nie znam tych graczy, ale ciężko tu i teraz wprowadzić do gry gości z Eintrachtu, Lens i Porto.



