Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 04 lut 2025, 2:59

Mr.Chris pisze:
04 lut 2025, 0:14
Nie mówcie, że narzekacie na pozbycie się Malacii, Antonyego i Rashforda.
no spoko, że się pozbywamy niechcianych zawodników, ale byłoby jeszcze lepiej, gdyby w ich miejsce przyszli lepsi.
Obecnie nie mamy ani jakości, ani głębi składu. Kto na dwie pozycje nr 10? Mainoo, Bruno, Garnacho i Amad. Przy czym Amad obstawia wahadło, bo bez niego nie ma tam gracza umiejącego zrobić coś do przodu, a dodatkowo jeden z tych graczy nr 10 musi grać głębiej, bo inaczej nie zestawimy środka.
Sorry, jeszcze Eriksen, ale on na wylocie i obstawia końcówki. Mounta nie liczę, bo jak on zagra jeszcze 5 meczów, to już będzie spoko.

Dalej - wahadło. Wzmocniliśmy lewe, choć tutaj transfer kota w worku, a wciąż brakuje prawego. Mazraoui i Dalot to nie są wahadłowi i oni do przodu nie dają nic. Nie ma od nich żadnych zagrań do przodu, które pomagają kreować, oni umieją glownie odegrać do tyłu i tyle. Dlatego tam musi grać Amad, ale wtedy nie mamy obsady na „10”. Znów brakuje gracza.
Mr.Chris pisze:
04 lut 2025, 0:14
jest nadzieja, że Shawowi uda się wspomóc tą pozycję przez parę miesięcy.
naprawdę bierzesz pod uwagę Shawa na wahadle? Serio? Po tylu kontuzjach i przy jego zdrowiu najbardziej wymagająca fizycznie pozycja na boisku? Shaw, jeśli będzie dostępny, to obstawi lewą pozycję w trójce, nie wahadło. Jeśli już by poszedł na bok, to nie mamy lewonożnego obrońcy do trójki po kontuzji Martineza, więc znów mamy brak.

Jak się spojrzy, to ta kołdra jest za krótka. I choć lige mamy już położona, to mamy dwa puchary i jeden z nich daje przepustkę do Ligi Mistrzów. A wygląda to tak, jakbyśmy wywiesili już białą flagę. Więc tak, narzekam, bo choć Antony był słaby, to jak się przytrafiła kontuzja, można go było wystawić. A teraz pozbyliśmy się dwóch ofensywnych graczy z kadry, nie ściągnęliśmy nikogo, a w ofensywie to już dawno brakowało nam jakości. Teraz nie ma ani jakości, ani głębi. Więc tak, okienko zawalone po całości. Niech nam wypadnie Amad, to my już w ogóle podań w trzeciej tercji nie wymienimy.

Wróć do „Anglia”