Manchester City (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

Manchester City (zbiorczy)

Post autor: Bernabeu2 » 04 lut 2025, 6:46

City przez cztery letnie okienka wydało łącznie 60 mln na transfery netto: dużo wydawali, ale też mnóstwo sprzedawali, na wolnym transferze przyszedł Ortega, za free odeszli Garcia, Aguero, teraz Walker - to z grubsza oznacza, że pod względem transferowych wydatków na kadrę wyszli na ~0, może trochę więcej zaczęli wydawać na kontrakty, tutaj nie wiem, ale w 2022 roku wydawali b. podobnie do Liverpoolu czy Bayernu (2023: premie za LM, ale i Haaland, więc ciężko ocenić na ile więcej wydają, ciekawe jak było w 2024, jakoś niedługo powinien być raport UEFA). A jak jeszcze weźmiemy pod uwagę, że wypadł im na cały sezon najlepszy piłkarz świata sezonu 23/24 (widzę 130 mln na transfermarkt), De Bruyne możliwe, że się skończył (2 bramki i 6 asyst przez pół roku, 34 lata w tym roku), kilku podstawowych graczy się chyba mocno postarzało (Walker, Bernardo, Gundogan też metrykalnie dziad), to jest to po prostu dużo gorsza kadra niż parę lat temu. Kolega @moody przed sezonem nawet typował, że wleci kryzys City, bo nikogo nie kupili, a kadra coraz starsza, a ja np. w to nie wierzyłem, tak że szacuneczek. To, że Pepa zrobił kilka średnich transferów: no owszem, nie pomógł sobie, ale chyba nie jest tak, że nikt go nie krytykuje za Grealishów. ;)

City to oczywiście obrzydliwy klub w całym swoim istnieniu, ale to, że klub z topu po 4 latach idzie na zakupy to nie jest nic niespotykanego. Co najwyżej można mieć (słusznie) bekę, że robią to z dupy w styczniu i biorą (IMHO) dosyć przypadkowych ludzi.

Swoją drogą, kolega @venomik mnie zainspirował do sprawdzenia i przez ostatnie 20 lat: żaden klub spoza top10 najbogatszych klubów wg przychodów nie wygrał w tym czasie Ligi Mistrzów, jeden wygrał mistrzostwo Anglii (Leicester), jeden wygrał dwa razy ligę hiszpańską (Atletico), jeden spoza top3 ITA wygrał mistrzostwo we Włoszech (Napoli) + dominacja Bayernu i PSG w Niemczech/Francji.

Tak że kibicowanie Atletico/Napoli (@yedraz) to taka półka gdzie narzekanie na wydatki innych klubów nie jest jeszcze bóldupieniem i ma to w sobie jakąś jotę romantyzmu, może jeszcze kibicowanie klubom z top3 ITA jeżeli chodzi o Europę (ale tutaj Włosi są sami sobie winni, więc trochę jest) - kibice Realu narzekający na state cluby czy Biedapoolkowcy narzekający, że są 'tylko' 6/8 w hierarchii oligarchów to wiadomo, że XD i w dupach się poprzewracało, bo nawet Liverpool za 2023 rok wydawał 170-180% na pensje tego, co wydaje Inter, mniej więcej takie jest przebicie jeśli jest się w tym top8 finansowo nad klubami z szerokiej czołówki (Inter był #14 pod względem wydatków na pensje w Europie).

Oczywiście state cluby to zuo, a Liverpoolek zasłużył na 4-5 miejsce w hierarchii oligarchów*.

Wróć do „Anglia”