Taka to przemiana, że teraz zamiast kraść sygnał transmisji sporą część swoich "artykułów" opierają na tym, że ktoś strzelił niesamowitą bramkę, oznaczają to jako [VIDEO], a w środku wstawiony tweet jakiegoś anonima z pirackim filmikiem, który znika z sieci po godzinie. Dodatkowo redaktor Wlodarczyk często mówi, że coś "odgrzebał", a w rzeczywistości wziął z konta np z jakiegos konta o statystykach, oczywiście nie podając źródła tej informacji. No ale to już dyskusja nie na temat Manchesteru, zapraszam do wątku o mediach sportowych.



