Tu bardzo ładny strzał we Włodara.
Ja nie mam nic przeciwko programom, w których gadające głowy pierniczą szósty raz o tym samym (np o niemocy transferowej Legii slyszalem kolejno chyba w czterech okoloweekendowych programach na Meczykach, ale jeśli nikomu z produkcji to nie przeszkadza i wyświetlenia się zgadzają, to mi nic do tego).
Przeszkadza mi jedno- samych programów jest bardzo duzo i naprawdę, gdyby ktos chcial to wszystko śledzić, to musiałby się zwolnić z roboty i robic tylko to-oglądać pilkarskie programy. W związku z tym takie Wlodarczyki coraz częściej pozwalają sobie na tak bezczelne zachowania jak branie newsów "przeczytałem w internecie" i opatrywanie ich swoim znakiem towarowym.



