Druga połowa spoko,ale zwycięstwo Milanu było zagrożone przez kwadrans? Max 20 minut. Jak Dovbyk wpakował piłkę do siatki, myślałem, że coś tam ruszy. Na Milan za mało. Za chimerycznie.
Nowe nabytki Milanu z przodu - wyglądało to dziś bardzo obiecująco.



