Real Madryt: Courtois; Valverde, Tchouaméni, Asencio, Mendy; Camavinga, Ceballos, Bellingham; Rodrygo, Vinícius i Mbappé
Bez zaskoczen chociaz byly jakies tam domysly ze Carlo pokombinuje chcac miec Valverde w pomocy ale ostatecznie tak sie nie stalo.
Licze ze nie bedzie asekuranctwa i obejrzymy dobry mecz z duza iloscia bramek.


