jakis procent poradzi sobie wszedzie, ale tez jestem zdania ze taki szok kulturowy/jezykowy/zmiana kontynentu to dla dzieciaka moze byc za duzo na raz
doslownie wczoraj trafilem na wywiad z joe hartem, gdzie fajnie mowil o trudach aklimatyzacji na obczyznie i tak sobie pomyslalem, ze my jako fani sprzed tv zapominamy, ze pilkarze to jednak nie tylko automaty do kopania pilki, tylko przede wszystkim ludzie



