To tylko trzy punkty straty do lidera, a wszyscy w czołowej trójce mają lepsze i gorsze mecze, więc mimo tego że już kilka tygodni temu skreślaliśmy (razem ze mną) ekipę z Bergamo z walki o mistrzostwo, to może jednak...
Sprawić Gasperiniemu taki prezent jak tytuł, szczególnie że Atalanta przestała się w końcu wygłupiać w europejskich pucharach, a Inter się tam jeszcze trochę pomęczy.



