O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1021
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 209

O futbolu na luzie...

Post autor: Bernabeu2 » 08 mar 2025, 0:01

moody pisze:
07 mar 2025, 23:23
capology obejmuje tylko wynagrodzenia dla aktualnej kadry, natomiast jezeli uefa liczy "koszt wynagrodzen" tak samo jak la liga w swoim ffp, to tam wliczaja duzo wiecej:
- wynagrodzenie trenera i sztabu,
- wynagrodzenia nie tylko sekcji pilkarskiej, ale wszystkich w danym klubie. przykladowo real i barca maja m.in sekcje koszykarzy, ktore nie zarabiaja na siebie,
- wynagrodzenia/odszkodowania dla trenerow i pilkarzy, ktorych juz nie ma w klubie, a ktorym nalezy sie jakas kasa,
- amortyzacje,
- dodatkowe benefity dla pilkarzy i sztabu: domy, samochody itp.
UEFA opisuje pensje, na które składają się pensje dla zawodników i non-players wages (sztab, administracja etc), zakładam, że wszystko o czym piszesz podpada do którejś z tych grup. Ale players wages to 70-75% ogólnych wydatków na pensje, a non-players wages to 15-20%, stąd moje pytanie na co przypada ta reszta wydatków na pensje dla wszystkich klubów. Odpowiedź jest pewnie banalna, ale jeszcze jej nie widzę. :)
The term ‘wages’ covers all employee costs, salaries, bonuses and employer national insurance contributions, for technical and administrative staff as well as players.
A dla niektórych klubów dane z Capology są ~dobre (dla Bayernu czy Realu te ~80% prawdziwych wydatków, a tu dochodzą jeszcze premie i bonusy), Arsenal według Capology wydawał w 2023 roku więcej na pensje niż w rzeczywistości - a dla niektórych klubów są np. 2x zaniżone. Dlatego się zastanawiam czy te informacje medialne na temat zarobków np. w angielskich klubach są tak mocno nieprawidłowe - i do jakiego stopnia to kwestia księgowości, a na ile propagandy, ale do tego trzeba byłoby precyzyjnych, a nie zagregowanych raportów, a nie wiem czy dla któregokolwiek klubu one są dostępne.

Co nie ma znaczenia dla efektu końcowego, ale już dla tego co tam nam jest serwowane jako kibicom owszem.



Superliga bez Superligi i straszny beton.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”