no i niestety,zgodnie z przewidywaniami,uleglismy gladko,latwo i przyjemnie-Scyzory rozjezdzaja nas 4:1,coraz blizej Slaskich Derby w II Lidze:(:(:((pod warunkiem ze smieRdziele sie utrzymaja naturalnie;)
na boisku:ladna dla oka gra Korony,na tle dennego Gornika i pieknego stadionu wygladala bardzo dobrze,nie chce mi sie rozpisywac na temat szans Kielc odnosnie europejskich pucharow,pewnie zrobia to forumowi kibice Zlocisto-Krwistych...
na trybunach:bardzo przyzwoicie zaprezentowali sie nasi...jedna z ladniejszych flag GÓR \G/ NIK ,momentami doping naszych wgniatal w ziemie(przynajnmiej tak to wygladalo w TV),Korona przyzwoicie-choc bez specjalnych rewelacji...nie wiem o co chodzilo w okolicach 20 minuty,zrobila sie wielka wrzawa,a Scyzory znajdujacy sie najblizej trybuny przyjezdnych w pewnym momencie sie rozpierzchli..czyzby jakies krojonko?:>dziwne,w sumie miedzy naszymi klubami nic egzotycznego nigdy sie nie dzialo z teog co pamietam?



