Nikt nie powstrzyma Realu - jak przepchali to dziś (nie w sensie wałka, ale zwycięstwa mimo niesprzyjających okoliczności) - przepchną już wszystko. Takie DNA klubu w europejskich pucharach.
Swoją drogą gdyby dziś Real odpadł - to Vini zawinił, ale Perez by powiesił Carlo to Carlo...



