Czyli trzon zespołu pozostaje stabilny - Neuer, Kimmich, Musiala i Davies - wszyscy przedłużyli kontrakty. Za niedługo też pewnie Upamecano, który pod Kompanym ustabilizował się i jest opoką defensywy (nie zmienia to faktu, że czasem jeszcze babol mu wpadnie, byle nie zbyt bolesny
To teraz wzmocnienia - wszystkie ręce na pokład po Wirtza?


