Nie ma opcji. Nie zgadzam się bo to byłby kompletny bezsens nie móc normalnie zamknąć edycji finałem pośród wyłonionych finalistów.DDK pisze: ↑14 mar 2025, 14:32Wiecie co, chyba jestem zmuszony oddać Cementowi zwycięstwo w turnieju.
Obawiam się, że nie dogadamy się na ten finał nigdy, a mnie granie partii szybkich nie sprawia żadnej radości i szczerze to... strasznie mnie męczy. Chciałbym to mieć jak najszybciej za sobą, ale po prostu nie idzie nam to. Ja mogę w tygodniu wieczorami i to też przyznam, że w tym czasie dużo bardziej wolę iśc na siłownie czy umówić się z dziewczyną. Mieliśmy do tej pory chyba 4 weekendy i albo nie ma mnie ani Cementa. Teraz będzie Cement, a ja jutro prawdopodobnie wyjeżdżam na cały dzień, a w niedziele mam kilkugodzinną sesje tylko nie wiem o któej i dowiem się w niedziele rano, więc też się nie umówię. Za tydzień mnie nie ma cały weekend. A nie chcę tego ciągnąć jeszcze miesiąc, bo to nie ma sensu.
Proponuje jeszcze inne rozwiązanie - możę niech osoby, które przegrały w półfinałach zagrają ze sobą i zwycięzca zagra z Cementem w finale? Ale to już jak chcecie, ja odpuszczam.
Dla mnie to jest trochę dziwne i zwyczajnie nie wierzę że się nie da. To w grupie zagraliście ze sobą a w finale się nie da nigdy umówić?
Od biedy mamy czas. Nikt nie goni, prędzej czy później zagracie. Jak niemożliwe będzie w ten weekend to umówcie się na kiedy indziej.
Mogę się zgodzić nawet na grudzień ale pod żadnym pozorem nie zgodzę się żeby nie było w ogóle.
A może dasz radę z telefonu zagrać DDK? Jakoś musimy znaleźć rozwiązanie, jakby co będziemy czekać tak długo jak będzie to potrzebne.
@Cement



