Czasy dawno się zmieniły, kiedyś tych wszystkich Ballacków czy Schweinsteigerów znali wszyscy, nawet mocno niedzielni kibice.
Obecna kadra nie jest zła, jakby dorzucić kontuzjowanego Wirtza i ter Stegena z medialnej Barcelony, to tak naprawdę brakuję tylko napastnika z dużej europejskiej marki typu Bayern, Inter czy jakaś Chelsea. Wtedy narracja zmienia się o 180°.



