Przykra sprawa, bo tyle się słyszy o rozwijaniu futbolu w krajach trzeciego świata, o popularyzowaniu tej dyscypliny w zapomnianych zakątkach, a na tym przykładzie widać, jak skutecznie ten futbol zwijać.Erytrea wycofała się z piłkarskich kwalifikacji do mistrzostw świata 2026. Federacja oficjalnie nie podała powodu, ale dobrze poinformowane źródła utrzymują, że stało się to „w obawie, że gracze uciekną za granicę” - głosi dziennik "The Guardian".
Podstawą ewentualnych zagranicznych ucieczek piłkarzy jest opresyjny reżim prezydenta Erytrei Isaiasa Afwerkiego, który narzuca wielu zawodnikom dożywotnią służbę wojskową.
Szacuje się, że od 2009 roku ponad 60 piłkarzy wykorzystało swój status cudzoziemców do ubiegania się o azyl. Ostatni przypadek dotyczy pięciu zawodniczek do lat 20, które uciekły na kilka godzin przed meczem w Ugandzie w listopadzie 2021 roku.
Erytrea, która w eliminacjach do mundialu miała zmierzyć się z Marokiem, Zambią, Kongo, Tanzanią i Nigrem, nie grała od towarzyskiego meczu z Sudanem w styczniu 2020 roku. Jej ostatni mecz w rozgrywkach o punkty miał miejsce we wrześniu 2019 roku w eliminacjach do MŚ 2022.



