No dobra, ale 1998 to jest mundial który większość z nas już kojarzy. Dla mnie Japonia na mundialu to jest mus, byli tam od zawsze ale tak naprawdę to zagrali na nim po raz pierwszy bardzo późno.
W mniejszej skali: coś jak Polacy którzy na Euro nie jeździli ale jak już pojechali to pięć razy z rzędu.


