Niesamowite jak w dół poleciała kariera tego gościa. Przez lata trener Portugalii z historycznym sukcesem, potem niezła europejska drużyna, czołowa ekipa turecka by dostać jakiś Azerbejdżan na kiju (wtf), potem już tylko liga arabska, jakaś egzotyczna kadra z drugiego końca świata i wicemistrz ligi stanowej Johoru w Malezji, i można kończyć karierę.


