Król strzelców Champions League.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 16 kwie 2006, 16:05

Roni ma chyba tylko dwie bramki straty do Ukraińca ale moge się mylić. Rywalizacja napewno zacięta i nie można wskazać obecnie tego który wygra ale napastnik Milanu jest na bardzo dobrej drodze. Skuteczność w Lidze Mistrzów potwierdza prawie w każdym meczu, można powiedzieć że ma sposób na obrone Barcelony, już trafiał dwa razy od ich siatki i wierze że teraz coś dołoży. Roni :?: Również wielki piłkarz i geniusz, bramki zdobywa z taką samą łatwością jak Szewa ale niestety nie jest w Barcelonie typowym napastnikiem co troche utrudnia mu gonienie najlepszego strzelca Europy ale potrafi w takich meczach bramki również strzelać a za wiele ich nie wpadnie. Jeżeli Barca odpadnie już teraz, a odpanie :P:D to Andry może się cieszyć z korony, jeżeli odpadnie Milan w co nie wierze :P:D to Roni jeszcze do końca wygranej pewny być nie może chyba że w tym 2-meczu go prześcignie.
Niggaz pisze:Możliwe też, że wraz z Maldinim nie dadzą rady tak jak nie dali rady Nesta z Gattuso w poprzedniej edycji.
Dawali rade przez 178 minut ;) Albo w 88 minucie drugiego meczu Nesta był już w szatni albo Roniemu ( to jest bardziej prawdopodobne ) wyszedł perfekcyjny zwód i strzał. Prędzej można powiedzieć że wasza obrona nie mogła zatrzymać Szewy, nawet faulem ( Oleguer ) :D

Wróć do „Puchary Europejskie”