cloner pisze:tak bo slaby napastnik :
Chyba zapomniałeś żę Rasiak znalazł się w Prempiership przez przypadek bo tak szybko jak się tam znalazł to równie szybko trafił na trybuny a później z powotem do CCC. A ta bramka zdobyta w debiucie w Tottenhamie to żaden wielki wyczyn bo piłka nawet nie dotknęła siatki a ledwo co przekroczyła linię. Sam trener też chyba nie był tym występem jak i kolejnymi zbyt zachwycony skoro same jego wypowiedzi o naszym 'talencie' i jego decyzje o niewystawianiu go choćby w meczowym składzie o tym też świadczą. A Rasiak trafił do Tottenhamu tylko dlatego że Mido miał kontuuzję a później miał w planach PNA. Gdyby nie ten fakt to Rasialdo by się tam nie znalazł. Zaraz pewnie mi napiszesz że jużsam fakt że był kandydatem do gry w 'kogutach' (jak się okazało pomyłkowym) i że strzelił te swoje bramki w Derby ale ta drużyna była chyba tak słaba bo w końcu ktoś musiał dla niej strzelać gole a teraz nasz Drewniak już nie błyszczy formą bo w Southampton mu tak dobrze nie idzie. Taka historia jak Rasiakowi w Premiership, które dla niego było wielką pomyłką mogła by się przytrafić innym naszym kandydatom do gry w reprezentacji i z pewnością też zdobyliby choćby jednego pół gola a później trafiliby do niższej ligi.cloner pisze:- nie zagralby ani sekundy w Premiership
- nie strzelilby pieknego gola w debiucie [nie uznanego niestety]
Tak więc Twój argument o zawojowaniu Premiership mnie nie przeknuje.
Z czego chyba połowa została zdobyta w meczach towarzyskich, a sparingi to prawie to samo co mecze o punkty. Zresztą jak się gra tyle minut to nawet Ty byś coś ustrzelił, no może 'trochę' przesadziłemcloner pisze:- nie strzelilby 6 goli w reprezentacji Polski
Szukaj innych argumentów to chętnie sobie coś poczytam


