
pan Iraola ostatnio coś się popsuł
Pieknie karma kopie w dupę pana mejta
Na jego usprawiedliwienie powiem, że mecz z Liverpoolem w poprzednim sezonie to był jego 7 w Premier League i pewnie jeszcze nie zdawał sobie do końca sprawy z jakim poziomem niekompetencji u angielskich arbitrów ma do czynienia.
No ale internety nie zapominają.



