W weekend powiedziałem ziomkowi żeby stawiał Valencię u buka bo kasa leży na chodniku i wystarczy się schylić i teraz ziomek jest trochę bogatszy. Dzisiaj Wróżbita Wojtek powtarza predykcję, stawiajcie domy na Arsenal, szkoda nie zarobić jak jest okazja.
Za tydzień może być różnie bo wiadomo ile trwa 90 minut na Bernabeu i że jak Real ma w Lidze Mistrzów nóż na gardle to się wyprawiają cuda które się fizjonomom nie śniły. Ale na Emirates wpierdol gwarantowany. Madryt jest wypompowany fizycznie, bez obrony, po porażce z Valencią rozbity mentalnie.
Arsenal ma ostatnio problemy ze strzelaniem i nie gra jakiejś imponującej piłki, ale wrócił Saka, a Madryt w ostatnich trzech meczach wpuścił 8 goli. Na wtorek starczy.



