Ja np jestem w stanie spokojnie pobiec 4:30 na 10 km, ale nie wiem czy bym zrobił półmaraton na 5:08.
Z Garminem bywa różnie. Ja używam tych DSW i jak miałem ustawione bieganie na tempo to mi mocno zawyżał czas, z kolei jak zmieniłem na tętno to na początku mocno zaniżał (ja typowy diesel, rozkręcić piec i głowa ciągnie więc tętno wysoko). Ale teraz tak jakby się dostosował i już rozsądniej pokazuje, chociaż jak biegam max 10 km to ten czas na półmaraton i maraton z kosmosu bierze.
Ogólnie dzięki Garminowi zacząłem doceniać ten trening w 2 strefie, kiedyś byłem tego mocno przeciwnikiem a to jednak działa i polecam każdemu.


