Jego najbardziej bym chciał, żeby zmieniano jak jest możliwość. Eriksen to jednak o półkę niżej, jeżeli chodzi o kreację i o pięć półek niżej, jeżeli chodzi o fizyczność.
Przymus i łatanie dziur. Jak się cofnie, to otwierają się inne warianty rozegrania i jest więcej zawodników ofensywnych na boisku. Mamy w praktyce tylko jedną 10 wysokiej klasy. Być może Mount obok niego by był dobry, ale niech facet najpierw będzie w stanie pograć przez parę miesięcy w pierwszym składzie bez kontuzji. Eriksen imo tylko na głęboko cofnięte drużyny ze słabym środkiem, bo po prostu daje się zmiażdżyć każdemu bardziej agresywnemu przeciwnikowi.
Mój wymarzony środek na przyszły sezon bez wydawania miliardów szekli to Ugarte + 1 z tyłu i Bruno + zdrowy Mount przed nimi. Nie wierzę jednak w to, że Mount wróci do zdrowia i będzie w stanie zagrać te przynajmniej 3500min w sezonie, więc wariantem optymistycznym by była sprzedaż go i kupienie kogoś do pary z Bruno. Marzeniem Wirtz, ale to podchodzi pod sci-fi
Byłby. Ale Bruno na 6, to jak wystawianie przez Was Merino na ataku. Czasami po prostu trzeba.



