Real po raz drugi przegrywa u siebie z Arsenalem. A zatem to jest ten zespół, z którym Królewscy nie mają za wiele do powiedzenia.
Carlo to Carlo właśnie się skończył, ileż można męczyć bułę. Chociaż przeczuwam, że najpóźniej w ciągu trzech sezonów, już pod wodzą nowego wirtuoza ta drużyna )niestety) wróci do wygrywania LM.
I na razie Kylianek w piłce klubowej dorównał Harry'emu Kane'owi, bo ten za chwilę w Niemczech zgarnie majstra.



