Najgorsze jest to, że on się [k****] chowa za plecami przeciwników i ma pretensje, że mu nie podają. Tak jak było w akcji Garnacho. Zbiegł maksymalnie na lewo i [ch**] i zastanawiaj się jak tu podać, żeby piłka minęła dwóch obrońców. Tam aż się prosiło, żeby wbiec w uliczkę między nich.



