Wstyd. Od początku drugiej połowy. Wstyd.
Duża w tym wina Amorima, zero reakcji ze zmianami jak gra drużyny siadła i cofnęli się we własne pole karne. W okolicy 65min prosiło się o wprowadzenie Mounta za Casemiro i Lindelofa za Dorgu przesuwając Shawa na wahadło.



