Podróże

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post autor: DDK » 18 kwie 2025, 11:25

Ee nie ma tragedii, jak na 4 dni to uważam, że było spoko. Ogólnie to przylot w piątek wieczorem i krótki spacer po Podgoricy. NAstępnego dnia 2h chodzenia po stolicy i w zasadzie to w zupełności wystarczy. Potem busem do Kotoru, pójście na chwilę na ekstraklasę czarnogórską i popołudniu stare miasto. W niedziele Sveti Juraj, spacer wzdłuz wybrzeża i ogólnie chodzenie po knajpach. W poniedziałek spaliśmy do 10, spacer, śniadanie i o 13 rejs. Zajebista sprawa - widzieliśmy delfiny, wpłynęliśmy do jaskiń, mimo że poprzednie 2 wycieczki nie dały rady przez fale. Ogólnie tak napierdalało, że ostatnią godzinę jakaś chinka z tyłu cały czas miała głowę między swoimi nogami :P Zatrzymaliśmy się jeszcze na chwilę w Church of Our Lady of Škrpjela i jakoś po 16 powrót i obiad. Jakbyśmy się wczesniej wyrobili to może bysmy pojechali busem do Budvy na kilka godzin, ale ogólnie to chyba jedyna rzecz, której mi brakło. Perast podobno robi super wrażęnie z morza (i to widzielismy), ale w mieście ogólnie nie ma nic wielkiego co by odróżniało go np. od Kotoru.

Niemniej jednak widoczek w Kotorze pierwsza klasa. Jak zwiedzę całą europe to może tam wrócę.

Wróć do „Hyde Park”