Osimhen to kocur, napastnik, który od wejścia gwarantuje ci ok 20 goli. Może nie najłatwiejszy chsrakter, ale gdzie idzie, tam strzela seriami. Większym minusem jest raczej kasa, bo pewnie pensja + opłata byłyby horrendalne, ale na dobrych warunkach to byłby no brainer.
My jednak idziemy raczej po Delapa. Ogólnie to spoko, ale fajnie by było mieć napastnika z większym doświadczeniem.
Watkinsa nie biorę pod uwagę, jak gdzieś odejdzie (a już kupienie go będzie absurdalnie drogie imo), to raczej do Arsenalu.



