O co w ogóle chodzi z tym Cunhą? Nie śledziłem jego kariery nie licząc ostatnich kilku miesięcy, ale jedyne zarzuty jakie znalazłem przy szybkim researchu, to że gwałtownie reaguje na boisku i potrafi coś odwalić. No i [ch**], Bruno podobnie, a jest naprawdę niewielu zawodników na świecie, których bym wymienił za niego. Miał Cunha jakieś problemy z prawem? Opuszczał treningi? Wymuszał transfery będąc dobrze traktowanym? Chlał do rana? Buntował szatnię i był złym przykładem? Bo jeżeli tylko chodzi o ekscentryczność na boisku, to jestem w stanie mu to wybaczyć, jeżeli będzie dobrze grać.
Mieliśmy grzecznych i ciężko pracujących chłopców w postaci Van de Beeka, Schneiderlina, czy Daniela Jamesa, a teraz mamy zawsze mówiącego dzień dobry i ładnie uczesanego Højlunda. Zgadzam się, że tacy jak Bowen są potrzebni, ale i oni byli już przerabiani, a dodatkowo ich ilość jest limitowana do jednostek i trzeba ich dopasować do taktyki, która jak na Anglię jest dosyć niecodzienna i niełatwo będzie o kogoś dobrego z doświadczeniem w lidze.



