to są totalnie różne przypadki. Jednego przerosła zmiana poziomu ligi + oczekiwania po kwocie transferu (+ on nawet w Ajaksie nie miał liczb, a tutaj od wejścia tego oczekiwano), drugi w tej lidze się sprawdził. Łączy ich to, że są ofensywnymi Brazylijczykami.
jakoś w Wolverhampton pokazuje, że jednak jest liderem. Ciągnie te Wilki za uszy do utrzymania, to kim jest, jak nie liderem? Lider to nie tylko ten, kto pokrzyczy na kolegów jak jakiś Keane, ale również ten, który weźmie piłkę, nie boi się wziąć ciężaru gry na swoje barki i piłkarsko ciągnie zespół. Cunha robi to w Wilkach.
no shit Sherlock. Otworzyłeś nam oczy, pisząc, że źle wybieramy piłkarzy, nikt tego do tej pory nie zauważył:O
Oczywiście, że przez lata mieliśmy problem z rekrutacją, choć bardziej przez to, że albo za mocno zawierzano managerom (patrz zaciąg z Ajaxu) albo za dużo transferów pod marketing. Takich Anglików, których postulujesz, też braliśmy, a efekt był ten sam, dlatego jestem nieco uczulony na takie "eksperckie" proste rozwiązania, bo próbowaliśmy wszystkiego i efekt był zawsze ten sam.



