Wszystko się zgadza panowie. Tylko trzeba mieć określony plan wyszukiwania piłkarzy.
Mam klub który preferuję określony styl, gdzie ważne są cechy X, gdzie ważnym elementem są wartości X, do tego piłkarz ma posiadać na dobrym poziomie atrybuty X. To wyszukuję, sprawdzam, analizuję i w końcu sprowadzam gracza o tych punktach X, a nie Y, bo akurat gość ma dobry sezon i boimy się, że zaraz go ktoś sprzątnie.
Wtedy taki zawodnik o tych parametrach X trafia do drużyny funkcjonującej w myśl tego X i automatycznie ma łatwiej wkomponować się do drużyny i być wartością dodaną. Czy przychodzi z ligi z Polski, Japonii bądź Urugwaju ma mniejsze znaczenie. Coś jak kiedyś klub Brighton & Hove Albion, dzięki temu wyszli na powierzchnię.



