Wygrali i to nawet w poniedziałek.
Śmieje się, a sam totalnie zapomniałem o tym finale. Człowiek by sobie odpalił strumyka i zobaczył historyczny moment dla sympatycznego klubu. Rozgrywają naprawdę dobry sezon i czułem, że chłopaki wygrają, tym bardziej jestem na siebie zły. Nie wiem jak mi to z głowy wypadło.



