To prawda. One idealnie wchodzą w chłodne wieczory, jak szybko robi się ciemno. Teraz są inne piwa, np. Księży Młyn uwarzył rewelacyjne jak dla mnie marcowe, no mógłbym je pić codziennie
Chociaż ostatnio zrobiłem wyjątek, bo w zaprzyjaźnionym sklepie znalazł się ostatni Porter Warmiński z wiśnią, nie mogłem sobie odmówic.



