i w sumie dosłownie do niej czekaliśmy, gdy nie trafił czerwonej z przyrządu do lewej narożnej. Chińczyk już tej szansy nie wypuścił z rąk, chociaż setki nie udało mu się wbić.
A zatem mamy mistrza świata z nowego kraju, a dla Chin to bardzo dobra wiadomość, bo u nich ten sport najpewniej staje coraz bardziej popularny, a po tym sukcesie będzie jeszcze bardziej.
Myślę że paradoksalnie ciężko będzie powtórzyć ten wynik za rok.



